Partnerki i ambasadorki programu “Zakorzenione” zebrały swoje doświadczenia i stworzyły
publikację “Kobiety dla przyrody!” To praktyczny przewodnik po lokalnych działaniach – pełen inspirujących opowieści o sprawczości, odwadze i sile lokalnych liderek, które nie chciały czekać, aż świat wokół się zmieni; postanowiły zmieniać go własnymi rękami – budując solidarne i życzliwe lokalne społeczności odporne na kryzysy, bliskie naturze i tradycji.
Program “Zakorzenione” od początku opiera się na prostym założeniu: realna zmiana zaczyna się lokalnie – od rozmowy, uważnego słuchania i ludzi, którzy są gotowi wziąć odpowiedzialność za swoje otoczenie. To właśnie z takich rozmów, często prowadzonych w świetlicach wiejskich, domach kultury czy przy wspólnym stole, rodziły się pomysły, które z czasem przerodziły się w konkretne działania na rzecz środowiska, wspólnoty i lokalnego bezpieczeństwa.
Publikowany raport jest podsumowaniem kilkuletniego procesu budowania sieci “Zakorzenionych” – programu, który wspiera kobiety działające na obszarach wiejskich i w małych miejscowościach Polski wschodniej i południowej. Dokument pokazuje drogę od pierwszych, często bardzo skromnych inicjatyw, po szeroko zakrojone działania realizowane dziś przez 10 ambasadorek programu oraz ponad 100 lokalnych liderek, które do tej pory zaangażowały w swoje działania ponad 16 tysięcy osób.
W dokumencie przedstawione zostały sylwetki ambasadorek oraz inicjatywy, które rozwijały w swoich miejscowościach. Są to działania dotyczące m.in. retencji wody i przeciwdziałania suszy, ochrony bioróżnorodności, niemarnowania żywności, ograniczania nadmiernej konsumpcji oraz wzmacniania lokalnej odporności na zmiany klimatyczne. łączy je jedno – wszystkie powstały w odpowiedzi na realne potrzeby lokalnych społeczności, a nie jako gotowe rozwiązania narzucone z zewnątrz.
Program “Zakorzenione” jest skierowany przede wszystkim do sołtysek, liderek lokalnych społeczności oraz członkiń Kół Gospodyń Wiejskich – kobiet, które cieszą się zaufaniem w swoich miejscowościach i pełnią rolę pierwszego punktu kontaktu, gdy pojawia się problem lub potrzeba działania. Program współtworzą Natalia Borkowska z Fundacji Aktywizacji i Rozwoju FARMa, Monika Roszak z Fundacji Roll-na, Marta Smejda z Grupy Sołtyski oraz Monika Szewczyk-Wittek z Fundacji Polska z Natury. Każda z tych osób wnosi do programu inne doświadczenie i kompetencje, dzięki czemu “Zakorzenione” rozwijają się jako inicjatywa oparta na współpracy, wymianie wiedzy i wzajemnym zaufaniu. Program jest finansowany ze środków Fundacji Polska z Natury, co pozwala na jego długofalową realizację i systematyczne wspieranie lokalnych liderek w całej sieci.
Dokument obejmuje działania rozpoczęte w 2022 roku, rozwijane w 2023 roku poprzez budowanie sieci liderek, a następnie intensywnie realizowane od 2024 roku po wyborze ambasadorek. Dokument jest nie tylko podsumowaniem dotychczasowych działań, ale także praktycznym narzędziem i źródłem inspiracji dla kolejnych osób, które chcą działać lokalnie, w zgodzie z własnymi wartościami. Publikacja pokazuje, że skuteczna zmiana nie musi zaczynać się od wielkich strategii. Często wystarczy odwaga, aby zacząć rozmawiać, słuchać i działać tam, gdzie się żyje. “Zakorzenione” to ruch kobiet, które patrzą w przyszłość z troską o swoją “małą ojczyznę” i z przekonaniem, że wspólne lokalnie działania mogą realnie poprawić jakość życia, dziś i dla kolejnych pokoleń.
Owoce Zakorzenienia: Jak drobne pomysły stają się lokalną transformacją
Działalność ambasadorek koncentruje się na kluczowych wyzwaniach środowiskowych i społecznych, stanowiący praktyczną odpowiedź na deficyty wiedzy i infrastruktury na wsi. Wśród realizowanych inicjatyw dominują projekty związane z retencją wody i zapobieganiem suszy, działania na rzecz bioróżnorodności, promowanie lokalnego rolnictwa i niemarnowana żywności, przeciwdziałanie konsumpcjonizmowi oraz wspieranie transformacji energetycznej na obszarach wiejskich.
Sieć “Zakorzenionych” łączy kobiety o różnym doświadczeniu, które łączy wspólny cel: troska o “małą ojczyznę” i zapewnienie lepszej przyszłości kolejnym pokoleniom. Współpraca między ambasadorkami to proces rozwojowy oparty na relacjach – wspierają się one w chwilach zwątpienia, uczą od siebie i świętują wspólne sukcesy. Ich siłą przejawia się w zdolności do głośnego mówienia o sprawach trudnych – o zmianach w przyrodzie, problemach lokalnych społeczności i potrzebie dbałości o wspólne dobro, tradycję i nowoczesność.
Poniżej przedstawiamy sylwetki ambasadorek, stanowiące świadectwo tego, jak odwaga, pasja i budowanie autentycznych relacji przekładają się na realną zmianę.
Agata Chmura: Wolę posadzić drzewo
Mieszkanka Bieszczad, edukatorka ekologiczna w Centrum Promocji Obszarów Natura 2000 przy Ośrodku Caritas w Myczkowcach. Specjalizuje się w edukacji przyrodniczej, prowadzi warsztaty zielarskie i jest autorką licznych projektów ekologicznych. Agata Chmura, chociaż studiowała polonistykę, wróciła do swojej pasji z liceum – biologii – i pracuje jako edukator ekologiczny.

W Bieszczadach, regionie pozbawionym ciągłości tradycji z powodu wyludnienia po II wojnie światowej, uważa przyrodę za ważny element dziedzictwa, który dopiero zapuszcza korzenie. Dzięki programowi “Zakorzenione” organizuje wydarzenia poza ośrodkiem, co spotyka się z wiekszą frekwencją, ponieważ mieszkańcy widzą, że robi to z pasji, a nie z obowiązku zawodowego. W 2024 roku zdiagnozowała, że początkowo mieszkańcy odrzucali tematy suszy czy podtopień, ale po ekstremalnych zjawiskach pogodowych w 2024 roku ich świadomość wzrosła. Działania koncentrują się na zakładaniu ogrodów deszczowych, warsztatach podnoszących bioróżnorodność i recyklingowych. Jest dumna z silnego wsparcia w grupie kobiet-liderek, które działają samodzielnie. Jej osobistą motywacją jest wiara – czuje, że jako chrześcijanka ma obowiązek troski o przyrodę, a zamiast manifestować, woli posadzić drzewo.
Justyna Jurczyk: Moc małych społeczności
Zielarka, fitoterapeutka i prezeska Fundacji Candelaria. Właścicielka marki Lamium produkującej naturalne świece.

Działa na rzecz mieszkańców gminy Stawiguda, skupiając się na lokalnych inicjatywach ekologicznych i społecznych. Jej zaangażowanie w ekologię zaczęło się 13 lat temu z powodu choroby córki i zainteresowania ziołami. Uważa, że największą siłą jest wspólnota i realny kontakt międzyludzki. Początkowo skupiała się na problemie śmieci w gminie Stawiguda, ale diagnoza potrzeb wykazała, że najważniejsze jest budowanie lokalnej wspólnoty. Angażuje ludzi poprzez warsztaty kuchni roślinnej, Święto Ziół oraz “Rzeczosferę (wyprzedaż garażową). Justyna Jurczyk podkreśla, że najskuteczniejszą metodą angażowania jest bezpośrednie, osobiste zaproszenie i rozmowa. Współpracuje z samorządem, tworząc konkurs “Dobry Klimat to Ty”, który zachęcił mieszkańców do prezentowania codziennych proekologicznych działań, co świadczy o otwartości gminy na oddolne inicjatywy. Wierzy w moc małych społeczności i budowanie sieci wsparcia, gdzie prośba o pomoc nie jest nadużyciem.
Karina Majcherska: Wystarczy jeden telefon
Sołtyska wsi Gady, prezeska Fundacji KARO, przewodnicząca KGW. Od ponad 20 lat działa w obszarze ekologii, prowadząc firmę recyklingową. Jest ambasadorką działającą na rzecz ochrony powietrza i zasobów wodnych Warmii i Mazur. Pochodzi z Lidzbarka Warmińskiego, ale odnalazła swoje miejsce w Gadach.

Jej praca koncentruje się na edukacji o recyklingu (prowadzi firmę zajmującą się recyklingiem zużytego sprzętu elektronicznego) i uświadamianiu sołtysów o prawidłowym postępowaniu z elektrośmieciami. Mimo wsparcia finansowego, największym problemem w jej wsi jest wciąż spalanie śmieci i lęk ekonomiczny przed przejściem na ekologiczne ogrzewanie. W świetlicy udało się wymienić piec na pompę ciepła i zainstalować fotowoltaikę. Zmiany klimatu (niestabilna pogoda, susza, przerwy w dostawie prądu) są realnym wyzwaniem, na które stara się adaptować społeczność. Jest dumna z integracji kobiet, które wcześniej bały się działać, a teraz same dzwonią z inicjatywami. Woli działać lokalnie, np. sadzić kwiaty i kopać rury, niż protestować na ulicach. Jej wizja na 10 lat to wieś ekologiczna z pompami ciepła, fotowoltaiką, zbiornikami na deszczówkę i prawidłową segregacją śmieci.
Dominika Marć: Od kawy do współdziałania
Kieruje Fundacją Dębicka Akademia Rozwoju, pracuje w firmie ROS-SWEET oraz jako coach/trener mentalny. Współtworzy KGW “Oaza” w Pustyni, skupia się na budowaniu relacji i rozwoju.

Jej działalność społeczna wywodzi się z domu rodzinnego, gdzie wzajemna pomoc była codziennością. Uważa, że lokalna społeczność najbardziej potrzebuje wiedzy i świadomości na temat codziennych wyborów i przeciwdziałania konsumpcjonizmowi. Zbudowała sieć liderek, zapraszając kobiet na proste spotkania przy kawie. Stosuje “metodę na kanapkę” polegającą na podawaniu trudnej, ale ważnej treści w przyjemnej, atrakcyjnej oprawie, aby ludzie chcieli ją przyjąć. Walczy o lepszy świat dla przyszłych pokoleń, wolny od betony i smogu. Buduje porozumienie między lokalnymi organizacjami (stowarzyszeniami i KGW), tworząc listę zasobów do wymiany, aby unikać rywalizacji. Wierzy, że rozwiązania systemowe muszą iść w parze z oddolnymi działaniami, a zmiana zaczyna się od wychowania i wspólnego doświadczenia.
Regina Musiał: Czasem trzeba tupnąć
Pochodzi ze wsi Szklana, z wykształcenia prawniczka, pracuje w administracji skarbowej. Aktywna członkini KGW Szklana promująca dziedzictwo kulturowe i inicjująca projekty proekologiczne.

Od lat walczy z problemem nielegalnego śmiecenia, co rozpoczęło się jeszcze w jej młodości. Była to motywacja do podjęcia działań w kGW. Jej największym osiągnięciem jest przekształcenie nieużytku (dawnego wysypiska) zwanego Kamieniec w miejsce integracji społecznej. Udało się pozyskać teren od gminy, stworzyć boisko (mimo gliniastej ziemi) i doprowadzić asfalt. Regina Musiał jest dumna z tego, że Kamieniec służy mieszkańcom i jest bezpiecznym, naturalnym miejscem. Aktywnie promuje bioróżnorodność poprzez pasiekę i Ziołową Ścieżkę Zdrowia stworzoną wzdłuż trasy rowerowej EUROVELO 11. Podkreśla, że jej otwartość na nowe pomysły wynika ze świadomości własnych braków i konieczności zasięgania opinii ekspertów. Wierzy, że efekty pracy obronią się same, a jej misją jest po prostu “robienie swojego”.
Iwona Orłowska: Trzeba robić swoje
Ekonomistka, animatorka kultury i edukatorka cyfrowa. Od 14 lat kieruje Gminnym Ośrodkiem Kultury w Krypnie. Jest przewodniczącą Rady Kobiet Powiatu Monieckiego, a jej pasją jest ogrodnictwo.

Pracując w Gminnym Ośrodku Kultury zauważyła brak oferty dla dorosłych, dlatego postanowiła włączyć do działań osoby spoza sektora kulturalnego, w tym rolniczki i panie z urzędu. Diagnoza potrzeb wykazała problemy z suszami, segregacją odpadów (mieszkańcy nie znali PSZOK) i nadmiernym konsumpcjonizmem. Zorganizowała akcję “KopCiuszek” (społeczna wymiana ubrań) oraz warsztaty upcyklingowe (przerabianie starych T-shirtów na torby). Podkreśla, że zmiana nawyków jest kluczowa, np. KGW przestało używać plastikowych naczyń. Uważa, że na rewolucję w rolnictwie ekologicznym trzeba poczekać, a najważniejsze są drobne, zakorzenione zmiany. Stara się przekonywać nieprzekonanych poprzez praktyczne przykłady i ciekawe prezentacje, np. o kompostownikach. Działania te służą wzmacnianiu kobiet, dając im poczucie wolności i sprawczości.
Wiola Piwowarska: Nie patrzę na trendy
Społeczniczka i animatorka z ponad 10-letnim doświadczeniem, założycielka i prezeska Fundacji PasjoDzielnia w Wiązownicy-Kolonii. Magister ochorny środowiska. Doradczyni w Ośrodku Wsparcia Ekonomii Społecznej.

Działalność PasjoDzielni, którą założyła z Małgorzatą Skwarzec koncentruje się na wzmacnianiu kobiet i ekologii, bazując na kontakcie z naturą (joga, survivale, zjazdy błotne). Zespół PasjoDzielni od pięciu lat nie używa plastikowych naczyń. Ambasadorka jest dumna z autentyczności miejsca i dużej aktywności wolontariuszek. Odróżnia działania PasjoDzielni (dla kobiet chętnych na rozwój) od działań w ramach “Zakorzenionych” (dla osób nieaktywnych). Podkreśla, że kluczowa jest zmiana sposobu myślenia u ludzi, aby sami poczuli potrzebę wyjścia z domu. Jej działania są spontaniczne i wykorzystują zastane zasoby, np. słynna zjeżdżalnia błotna powstała z pomysłu, aby zająć dzieci. Jest magistrem ochrony środowiska, ale nie patrzy na mody ani trendy, lecz bazuje na realnych potrzebach odbiorczyń. Jest przeciwna polityce i protestom ulicznym, woli oddolne działanie. Najbardziej dumna jest z wymiany ubrań, podczas której 80 kg ciuchów znalazło nowe domy.
Karolina Suska: Fundamentem jest wspólnota
Socjolożka, edukatorka i trenerka z Lubelszczyzny, działająca na rzecz kobiet i społeczności wiejskich. Jest członkinią Rady Kobiet przy Ministerstwie Rolnictwa, gdzie reprezentuje perspektywę małych społeczności.

Jej motywacją jest wdrażanie zmian i przeciwdziałanie deficytom społecznym, a fundamentem działań jest wspólnota i edukacja. Klub Kobiet Aktywnych, który założyła w 2014 roku, odpowiadał na brak przestrzeni dla kobiet. Diagnoza w ramach “Zakorzenionych” wykazała, że kluczowymi problemami w jej gminie są woda jako zasób (braki w sezonie sadowniczym) i nadmierny konsumpcjonizm (marnowanie żywności i produktów sadowniczych). W kontekście Rady Kobiet przy Ministrze Rolnictwa skupia się na przekazywaniu perspektywy małej społeczności, bo uważa, że zmiana systemowa musi iść w parze ze zmianą oddolną. W działaniach stawia na jakość ponad ilość, unikając wydarzeń z disco polo i kiełbasą z grilla. Jest dumna z konferencji regionalnych (“Zakorzenione – dla środowiska lokalnego” i “O wodzie i przyrodzie”) oraz z inicjatyw, które sprzyjają współpracy, np. sadzenie lawendy i dyżury pielęgnacyjne.
Agnieszka Wącławska-Hankuz: Nauka rozmawiania
Przewodnicząca KGW w Żarnowicy. Ambasadorka działa na rzecz rozwijania KGW, mobilizowania lokalnej społeczności do aktywności, ekologii i rozwijania zaplecza socjalnego wsi. Pochodzi z Żarnowicy, z wykształcenia biolog i geograf.

Założyła KGW z mieszkańcami widząc, że bez oddolnej organizacji niz się nie zmieni. Jej głównym celem jest edukacja ekologiczna, aby wielkie słowa, jak “Zielony Ład” czy “ekologia” stały się zrozumiałe i przestały być postrzegane jako narzucone z zewnątrz zakazy. Skupia się na praktycznych rozwiązaniach i namacalnych przykładach, jak choćby dlaczego nie wolno palić mokrym drewnem. Sukcesem KGW jest to, że mieszkańcy zaczęli brać odpowiedzialność za dobro wspólne, np. dbając o porządek wokół remizy. Ważnym lokalnym problemem jest rzeka: domy leżą na terenach zalewowych, ale koryto jest zarośnięte. Agnieszka Wącławska-Hankuz promuje budowę suchego zbiornika retencyjnego jako rozwiązanie, ale wie, że potrzebuje poparcia eksperta, aby przekonać mieszkańców. Najważniejszym działaniem dla społeczności były warsztaty rozmawiania, które zmieniły sposób prowadzenia spotkań w KGW.
Krystyna Zabrzewska: Nie jestem dyplomatką
Góralka z Poronina, emerytowana nauczycielka i wieloletnia dyrektorka szkoły. Założycielka Stowarzyszenia Rozwoju Podtatrza. Laureatka licznych wyróżnień. Aktywna społecznie od dzieciństwa (harcerstwo), jest byłą dyrektorką szkoły i od 34 lat działa na rzecz lokalnej społeczności.

W 2008 roku założyła Stowarzyszenie Rozwoju Podtatrza, aby pozyskiwać fundusze (łącznie ponad 4 mln zł) dla społeczności i móc przejąć prowadzenie szkoły w razie zagrożenia likwidacją. Wskazuje, że mentalność góralicy, choć charyzmatyczna, wymaga ostrożności i dyplomacji, której sama nie opanowała. Jej działalność łączy troskę o środowisko z tradycją (np. pasterstwo). Działa na rzecz promowania lokalnego dziedzictwa, m.in. produktu wełniarskiego i rzemiosła, sprzeciwiając się chińskim pamiątkom. Próbowała również wdrażać ekologiczne rozwiązania w turystyce (Ekocertyfikat dla hoteli i pensjonatów). W “Zakorzenionych” tworzy grupę osób zainteresowanych środowiskiem, tradycją i zdrowiem. Najbardziej dumna jest z doprowadzenia do budowy nowej szkoły w Suchem, co było dziełem jej życia, jednoczącym cąłą wieś. Uważa, że troska o środowisko musi zrodzić się naturalnie, a sama woli działać niż brać udział w protestach.
Wspólnota, która daje siłę i nadzieję
Historie ambasadorek programu “Zakorzenione” ukazują, że siła kobiet polega na unikalnym połączeniu wrażliwości z determinacją i sprawczością. Program ten, współtworzony przez cztery fundacje (Fundacja Polska z Natury, FARMa, Fundacja Roll-na, Grupa Sołtyski), jest ruchem kobiet, które patrzą w przyszłość z troską i wiarą. Kluczem do sukcesu okazało się odejście od narzuconych z góry rozwiązań i skupienie się na autentycznym dialogu i słuchaniu lokalnych potrzeb. Dzięki temu drobne pomysły, takie jak tworzenie ogrodów deszczowych, walka z konsumpcjonizmem czy nauka prawidłowej segregacji stają się trwałymi, oddolnymi zmianami. Jak zauważa jedna z liderek, wspólnota daje pewność, że prośba o pomoc nigdy nie jest nadużyciem, tworząc “sieć serc”.
Program “Zakorzenione” jest wspólnotą, która nie tylko wspiera projekty, ale przede wszystkim daje siłę i nadzieję na budowanie czystszego, zdrowszego i bardziej zaangażowanego lokalnie świata.
