Niezwykła konferencja “Zakorzenionych” w Sandomierzu

W weekend 19-21 czerwca br. w Sandomierzu odbyła się coroczna konferencja kampanii “Zakorzenione”, w którą zaangażowane są lokalne liderki z całej Polski. W mieście Wincentego Kadłubka i Jana Długosza zebrało się ponad sto kobiet, aby wymienić doświadczenia, szkolić się oraz spędzić wspólnie czas.

Już pierwszy dzień przyniósł mnóstwo wrażeń ponieważ tuż po otwarciu konferencji udaliśmy się do Szwagrowa, gdzie ugościła nas tamtejsza Ochotnicza Straż Pożarna oraz Koło Gospodyń Wiejskich “Dorzeczanie”.

726955241 1339162861525697 1790675939193210546 n

Fot. Weronika Kosowicz

“Jeśli samorząd nie może pomóc, niech przynajmniej nie przeszkadza”

Na miejscu obyła się debata, w której wzięli udział: wicemarszałek województwa świętokrzyskiego Grzegorz Socha, wicewojewoda Michał Skotnicki, burmistrzyni miasta i gminy Osiek Magdalena Marynowska, radni Bożena Pawełek oraz Tomasz Mysłek. Moderowała redaktor Karolina Olejak z Polsat News. Po dyskusji samorządowcy odpowiadali na pytania od zgromadzonych na publiczności liderek. Lokalne liderki podkreśliły, że organizacje pozarządowe są “motorem napędowym” gmin, finansowanym w końcu z podatków mieszkańców. Zamiast dyplomów oczekują od włodarzy autentycznego docenienia poprzez fizyczną obecność na ich wydarzeniach.

DSC

Fot. Weronika Kosowicz

Apelowano o stworzenie platformy do wymiany doświadczeń oraz o wspieranie nowo powstałych grup. Z sali mocno wybrzmiał postulat: “jeśli samorząd nie może pomóc, niech przynajmniej nie przeszkadza”. W kwestiach ekologii społeczniczki prosiły o jasne granice kompetencji, aby NGO nie wyręczały urzędów ze statutowych obowiązków, takich jak np. zakup koszy na śmieci. Zaznaczono również, że samorządy powinny śmiało korzystać z eksperckiej wiedzy lokalnych pasjonatów z trzeciego sektora. Na finał debaty KGW Dorzeczanie i OSP Szwagrów przedstawiły projekt rewitalizacji niszczejącego, XVIII-wiecznego spichlerza. Samorządowcy zadeklarowali wsparcie dla tej inicjatywy. Odbudowany obiekt, zarządzany docelowo przez KGW, ma stać się tętniącym życiem centrum kulinarno-kulturowym oraz przystankiem na pobliskiej trasie rowerowej Połaniec-Baranów Sandomierski.

Po gorącej wymianie zdań nadeszła pora na pyszne dania i przekąski przygotowane przez panie z KGW “Dorzeczanie”. Na wieczór zaplanowane było ognisko z regionalnymi pieśniami.

DSC

Fot. Weronika Kosowicz

Wianki nad Wisłą i warsztaty

Sobotę “Zakorzenione” rozpoczęły od treningu śpiewu a następnie prezentowały swoje zrealizowane projekty. Jeszcze przed obiadem wzięły udział w szeregu warsztatów, które dały działaczkom konkretne narzędzia do pracy. Katarzyna Lipska poprowadziła budujący wewnętrzną siłę panel „Ja jako liderka”, a Karolina Olejak szkoliła z „Prezentacji siebie w mediach i wystąpień publicznych”. Niezwykle ważną kwestię poruszyła Magdalena Pawlak, radząc „Jak nie dać się wypalić” w wirze społecznych obowiązków. Cykl zamknęli reprezentanci Fundacji BNP Paribas, Małgorzata Sułkowska i Kamil Tyszka, udowadniając w swoim panelu, że „Dobry dialog [to] droga do sukcesu w działaniu”.

DSC

Fot. Weronika Kosowicz

Ale nie samymi szkoleniami “Zakorzenione” żyją! Liderki wzięły udział w sandomierskich Wiankach nad Wisłą a następnie udały się w rejs po okolicy i zwiedzały urokliwe stare miasto. Jednak to nie koniec wrażeń. Wieczorem wszyscy przypomnieli sobie lekcje tańca (te bardziej i mniej formalne) i udali się na parkiet na świeżym powietrzu i bawili się do późnej nocy.

DSC

Fot. Weronika Kosowicz

Zwiedzanie i podsumowania

W niedzielę “Zakorzenione” spotkały się z Michałem Braunem, dyrektorem Narodowego Instytutu Wolności, agencji rządowej odpowiedzialnej za wsparcie organizacji pozarządowych. Braun podzielił się swoimi doświadczeniami, zwłaszcza od strony wnioskowania i spraw administracyjnych a społeczniczki mogły zadać mu pytania.

DSC

Fot. Weronika Kosowicz

Ostatni dzień konferencji to siłą rzeczy czas podsumowań i podziękowań. Monika Szewczyk-Wittek z Fundacji Polska z Natury podziękowała tym, bez których spotkanie by się nie odbyło czyli Natalii Borkowskiej, Elżbiecie Okoń i Ani Sucharzewskiej z Fundacji FARMA, Monice Roszak z Fundacji Roll-na, Marcie Smejdzie z Grupy Sołtyski a także koleżankom z Fundacji Polska z Natury – Beacie Polańskiej i Magdalenie Ryniak-Sapale.

Trzeci dzień zjazdu, niedziela, przyniósł zasłużony oddech po intensywnych debatach i warsztatach. Od godziny 11:30 do 14:00 ulice Sandomierza przejęły uczestniczki konferencji, które – podzielone na trzy kilkudziesięcioosobowe grupy – ruszyły w miasto, by chłonąć jego unikalny klimat. Pierwsza z nich zagłębiła się w tajemnice Podziemnej Trasy Turystycznej, by następnie podziwiać architektoniczne serce Starego Miasta, w tym dziedziniec zamkowy, ratusz oraz urokliwe kamieniczki okalające Rynek. Druga grupa obrała za cel Wzgórze Staromiejskie, przeciskając się przez słynne Ucho Igielne i wędrując śladami historii od Collegium Gostomianum, przez Dom Długosza, aż po majestatyczną Bramę Opatowską. Z kolei trzecia ekipa postawiła na oddech i bliskość przyrody, eksplorując malownicze sandomierskie wąwozy, spacerując nadwiślańskimi bulwarami i rozległymi błoniami papieskimi, z których na koniec powróciła w mury Starego Miasta. Ten dynamiczny, pieszy finał stanowił doskonałą, nieformalną przestrzeń do kontynuowania kuluarowych rozmów i zacieśniania więzi nawiązanych podczas poprzednich dni.

DSC
DSC03341